Patrycja Wojtczak

Cześć! Mam na imię Patrycja. Od urodzenia mieszkałam w powiecie pruszkowskim, jednak mój dom rodzinny nie znajduje się w samym Pruszkowie, a w Raszynie. To tu uczęszczałam do szkoły podstawowej i gimnazjum, choć szkołę średnią kończyłam już na warszawskiej Sadybie. W związku z niewielką odległością między Raszynem a Pruszkowem często odwiedzałam drugie z tych miast, by brać udział w koncertach i wydarzeniach kulturalnych lub traktując je jako punkt docelowy wycieczek rowerowych. Szczególnie chętnie wybierałam się do uwielbianego po dziś dzień Parku Potulickich.

Miasto na tyle mi się spodobało, że po wyjściu za mąż, postanowiłam tu zamieszkać. I choć w Pruszkowie rezyduję dopiero od niecałych dwóch lat, mocno zżyłam się z tym miejscem, stale go odkrywając. W lokalizacji, którą zamieszkuję, przede wszystkim cenię sobie bliskość WKD oraz wspomnianego wyżej Parku Potulickich, gdzie w czasie wolnym chętnie jeżdżę rowerem lub spaceruję. Mimo że nie jest mi obce określenie Pruszkowa „sypialnią Warszawy”, ja traktuję to miasto nie tylko jako „sypialnię”, ale także obszar działalności zawodowej. A ponieważ moje miejsce pracy jest tam, gdzie dużo dzieci, często wykonuję zlecenia właśnie na terenie Pruszkowa.

To teraz przejdę do przedstawienia mojej historii, która jest… uśmiechu warta. Zupełnie jak nazwa mojej firmy. Będąc jeszcze w liceum, intensywnie zastanawiałam się, jaki kierunek studiów wybrać. Od zawsze miałam umysł humanisty, postanowiłam więc wybrać kierunek pasujący do moich predyspozycji. Ostatecznie zdecydowałam, że będzie to pedagogika. Gdy złożyłam dokumenty na Wydziale Pedagogicznym Uniwersytetu Warszawskiego, spotkałam się ze skrajnymi reakcjami mojego otoczenia. Jedni reagowali entuzjastycznie, twierdząc, że jestem stworzona do pracy z dziećmi, inni natomiast uważali, że kierunek ten będzie dla mnie stratą czasu, gdyż nie da się po nim dobrze zarobić. Jedna z koleżanek zapytała mnie, dlaczego Pedagogika i jaki mam pomysł na siebie po tym kierunku? Wtedy opowiedziałam jej o swoim pomyśle – chcę być animatorem. Chcę sprawiać radość dzieciom poprzez aktywną zabawę podczas różnego rodzaju imprez.

Sześć lat temu profesja animatora nie była tak popularna, jak obecnie. Wiele osób nie zauważało potrzeby zamawiania animatora na imprezy okolicznościowe. Mimo to koleżanka entuzjastycznie zareagowała na mój pomysł. Co więcej, po kilku tygodniach od rozmowy, zadzwoniła do mnie z propozycją przeprowadzenia animacji weselnych u jej znajomych. Poczułam lekką konsternację. Chciałam być animatorem, ale nie byłam gotowa, by zacząć od zaraz. Po namowach stwierdziłam jednak, że powinnam nabrać odwagi – w końcu to jedna z najważniejszych cech animatora! Będąc wówczas na praktykach pedagogicznych w przedszkolu, wypożyczyłam kolorowy strój. Spędziłam kilka godzin przy komputerze, by ułożyć scenariusz animacji oraz zgromadziłam atrybuty do zabawy. No i stało się, przeprowadziłam pierwsze w swoim życiu animacje!

Zadowolenie dzieci było dla mnie dowodem, że się udało. Przestałam zwlekać. Szybko zaczęłam realizować pomysły, które do tej pory miałam jedynie w głowie. Z ciągu kolejnych kilku lat zebrałam mnóstwo nowych pomysłów, sprzętu, kontaktów, ale przede wszystkim doświadczenia. I to właśnie to ostatnie oraz ukończone po drodze kursy sprawiły, że animacje dziecięce stały się moim sposobem na życie.

Obecnie mam za sobą setki przeprowadzonych projektów. Od mojego pierwszego zlecenia zmieniło się naprawdę sporo, lecz jedno pozostaje bez zmian: to jest naprawdę TO, CO CHCĘ ROBIĆ! Firma to moje prawdziwe „ja”, kopalnia moich pomysłów i wiedzy na temat tego, jak współpracować z dziećmi.

W towarzystwie dzieci spędzam 7 dni w tygodniu i nie ma w tym ani grama przesady. Oprócz prowadzenia firmy, na co dzień pracuję jako nauczyciel wychowania przedszkolnego w jednym z pruszkowskich przedszkoli. Wielu rodziców spotka mnie więc zarówno na przedszkolnym korytarzu, jak i w pobliskich salach zabaw, czy na festynach. Można powiedzieć, że często tam, gdzie dzieci, tam ja. A wraz ze mną moja pasja i radość z wykonywania tego zawodu.