Krzysztof Rymuza

Krzysztof Rymuza – Pruszkowiak od urodzenia. Starosta Pruszkowski VI kadencji. Samorządowiec. Lekarz chirurg.

Moje przywiązanie do Pruszkowa pojawiło się już w okresie wczesnego dzieciństwa – w domu rodzinnym, a później w trakcie nauki w pruszkowskiej Szkole Podstawowej nr 11 im. Tadeusza Sygietyńskiego oraz Liceum Ogólnokształcącym im. Tomasza Zana. Maturę zdałem w 1977 roku i jestem dumny, że mogę mówić o sobie: „Zaniak”.

Pruszków to dla mnie aktywność sportowa i społeczna z okresu wczesnej młodości. W nastoletnich czasach, do momentu kontuzji grałem w piłkę nożną w Juniorach Klubu Sportowego „Znicz”. Byłem również instruktorem harcerskim w stopniu przewodnika, pełniąc funkcję drużynowego harcerskiej drużyny wodnej „Fregata” w LO im. Tomasza Zana w Pruszkowie (w tym czasie zdobyłem również uprawnienia instruktora żeglarstwa).

Bycie Pruszkowiakiem to dla mnie zaszczyt, ale również zobowiązanie do pracy na rzecz Mieszkańców, dlatego też w samorządzie działam od 25 lat. Radnym Powiatu Pruszkowskiego jestem nieprzerwanie od 1998 roku. Obecnie pełnię funkcję Starosty Pruszkowskiego VI kadencji, a w latach: 2014-2018 obejmowałem stanowisko Wicestarosty Pruszkowskiego.

Swoją służbę na rzecz „Pruszkowiaków” rozpocząłem już jako absolwent Akademii Medycznej w Warszawie. Jestem lekarzem specjalistą w trzech kierunkach medycznych, w tym z chirurgii ogólnej, który posiada ponad 30-letnie doświadczenie w zarządzaniu w służbie zdrowia. Byłem m.in. kierownikiem Pogotowia Ratunkowego w Pruszkowie w latach: 1987-1994 oraz dyrektorem Szpitala Kolejowego w Pruszkowie w latach: 1994-2014 i to właśnie w tej placówce rozpoczęła się moja wieloletnia praca na rzecz Mieszkańców Puszkowa.

Co robi Krzysztof Rymuza, kiedy podpisuje ostatni dokument, kończy ostatnią rozmowę i po całym dniu pracy zamyka za sobą gabinet starosty? Mój świat, w którym od zawsze czułem się bardzo dobrze to sport: piłka nożna, siatkówka, pływanie, narty i nie tylko. Pogonią za marzeniami i najlepszym sportowym wspomnieniem czasów młodości jest dla mnie żeglarstwo i nurkowanie. Obecnie — z różnych powodów — w moich sportowych wyborach wygrał jednak rower, na którym staram się przejeżdżać codziennie ok. 15 km.

„Pruszków” to przede wszystkim moja Rodzina, która jest dla mnie najważniejsza: Żona i trójka Dzieci (dwóch lekarzy i jeden ekonomista) oraz troje wspaniałych, wymarzonych Wnucząt.

Moje plany i marzenia związane z Pruszkowem dotyczą rozbudowy Szpitala Powiatowego oraz budowy nowej siedziby Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego przy ul. Wapiennej, a także Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki. Chciałbym, aby w Powiecie Pruszkowskim powstawała nowoczesna infrastruktura społeczna i transportowa. Moim wielkim marzeniem jest to, aby Mieszkańcy powiatu mieli coraz lepsze warunki życia i nie uciekali do Warszawy — aby chcieli tutaj wypoczywać, zakładać rodziny i tworzyć swoją codzienność.