Halina Kosiorek

Pruszkowianka od pokoleń: tu mieszkali także jej rodzice i dziadkowie i tu wychowała swojego syna. Ukończyła liceum im. Tomasza Zana i studiowała na Uniwersytecie Warszawskim na ówczesnym Wydziale Organizacji i Zarządzania oraz Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznyh. Po studiach została politologiem. Obecnie, na emeryturze, czynnie udziela się w Klubie Seniora.

Jako osoba od lat związana z Pruszkowem, zauważa zarówno jasne, jak i ciemne strony miasta. Bardzo podobają jej się tętniące życiem Glinki oraz przyjazny dzieciom park Anielin; widzi także ogromny potencjał areny kolarskiej i żałuje, iż nie jest szerzej propagowana na terenie całego miasta. Miasta, które według niej na przełomie ostatnich lat stało się sypialnią Warszawy, choć kiedyś, gdy funkcjonowały tu jeszcze przeróżne zakłady pracy (m. in. jedyna wówczas na świecie fabryka ultramaryny), życie tętniło tu na każdym kroku. W miarę upadku przemysłu miasto zamierało.

Kiedyś, na rogu Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej i Prusa funkcjonował Dom Kultury Kolejarza, ośrodek wybudowany ze środków przekazanych przez pracowników kolei. Odbywały się tam spotkania z warszawskimi aktorami oraz koncerty, m. in. Zespołu Pieśni i Tańca Mazowsze, który… nie zmieścił się na scenie, artyści musieli wchodzić partiami. W Domu Kultury odbywały się także zajęcia ze śpiewu, tańca i baletu dla młodzieży. Organizowane były obozy letnie.

Innym ciekawym miejscem była restauracja w miejscu obecnej biblioteki na Kraszewskiego, w której odbywały się dancingi. Bawiła się na nich młodzież wraz z rodzicami. Z kolei najlepiej wyposażoną biblioteką naukową była ta w Domu Kultury Kamyk, którą wybudowali ze swoich środków pruszkowscy nauczyciele. To stamtąd Halina wypożyczała niezbędne lektury na studia.

Obecnie Halina aktywnie udziela się w Klubie Seniora jako działaczka i organizatorka. Chociaż siedziba przy Stalowej pozostawia wiele do życzenia, klub spełnia swoją funkcję, jaką jest aktywizacja osób starszych. Wspólne wyjazdy w ciekawe miejsca w Polsce i zagranicą – członkowie klubu nie mogą narzekać na nudę i rutynę, mimo iż nie są czynni zawodowo.

W swoim domu Halina jest prawdziwą gospodynią, która uwielbia gotować i robić przetwory, jednak wieczorami – choć mało kto jej wierzy – zasiada przed swoim laptopem i oddaje się swojej pasji, jaką jest internet: gry, filmy, programy i nowinki, które śledzi codziennie, na rzecz całkowitej rezygnacji z telewizji.